Działania aparatu państwa za czasów rządów PiS wobec Jana Pińskiego i Tomasza Szwejgierta są opisywane jako systemowa próba uciszenia dziennikarzy śledczych, których publikacje zagrażają wizerunkowi Jarosława Kaczyńskiego. Mechanizm ten opiera się na dyskredytacji w mediach rządowych, masowym stosowaniu pozwów (tzw. SLAPP) oraz działaniach służb, co ma paraliżować ich pracę dziennikarską.